Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłopoty na kolei. Silos spadł na tory

15 lipca 2012, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wagony kolejowe PKP stojące na bocznicy
Kolej także zmagała się ze skutkami nawałnicy/Shutterstock
Pomorscy strażacy nadal usuwają skutki trąby powietrznej, która przeszła nad regionem w sobotę po południu. Służbom kolejowym udało się usunąć z torów w Smętowie Granicznym powalony na nie silos.

Piotr Porożyński z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa w Gdańsku, poinformował PAP, że w niedzielę strażacy zajmują się usuwaniem drugorzędnych zniszczeń. Uprzątane są m.in. powalone przez nawałnicę drzewa, które nie stanowiły zagrożenia dla ludzi. - poinformował Porożyński.

W niedzielę nadal pracują też służby kolejowe, które przez całą noc usuwały z trasy silos, tarasujący jeden z torów trakcji elektrycznej między Gdańskiem a Bydgoszczą. 15-metrowy zbiornik został zwiany na tory w Smętowie Granicznym. Jak poinformował PAP zastępca dyrektora gdyńskiego oddziału Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK Leszek Lewiński, silos został w nocy pocięty na kawałki i uprzątnięty.

- powiedział Lewiński dodając, że silos padając uszkodził trakcję elektryczną. - powiedział Lewiński.

Dodał, że w tej chwili w Smętowie trwają pracę nad udrożnieniem drugiego toru przeznaczonego dla pociągów elektrycznych. - powiedział Lewiński wyjaśniając, że prace prowadzone przez kolejarzy nie powodują w tej chwili żadnych utrudnień w ruchu pociągów.

Rzecznik PKP PLK Mirosław Siemieniec powiedział PAP, że pociągi na trasie Bydgoszcz-Tczew mogą być jeszcze opóźnione od kilkunastu do kilkudziesięciu minut. powiedział Siemieniec.

W sobotę po południu nad południowo-wschodnią częścią województwa pomorskiego przeszła trąba powietrzna. Niszczyła ona dachy domów, powalała słupy energetyczne itp. Z informacji przekazanych przez rzecznika prasowego pomorskiej straży pożarnej, Tadeusza Konkola, wynika, że w sumie do późnego wieczora w sobotę straż wyjeżdżała do około 55 zdarzeń związanych z trąbą powietrzną oraz silnymi wiatrami. Najwięcej interwencji miało miejsce w powiatach starogardzkim i sztumskim.

W pierwszym z powiatów nawałnica całkowicie lub częściowo pozrywała dachy z przynajmniej kilku domów lub budynków gospodarczych znajdujących się m.in. w miejscowościach Radogoszcz i Kopytkowo. W miejscowości Wycinki trąba zerwała dachy ze wszystkich zabudowań jednego gospodarstwa, a w innym uszkodziła dach obory. Padło również około 20 drzew. W Wycinkach trąba przewróciła też domek letniskowy. W wyniku tego zdarzenia zginął 60-letni mężczyzna, a trzy inne osoby zostały niegroźnie ranne. Spadające przedmioty raniły też kolejne dwie osoby w tym powiecie.

Z kolei w powiecie sztumskim największe zniszczenia nawałnica przyniosła w miejscowości Barlewice, gdzie straż zanotowała 22 uszkodzone częściowo dachy, w tym 15 na budynkach gospodarczych, 6 na mieszkalnych i jeden - na obiekcie biurowym. W tej miejscowości powalone zostały też słupy energetyczne, co pozbawiło mieszkańców prądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj