Dziennik Gazeta Prawana logo

Uwaga na zabójczy alkohol z Czech. Poważne ostrzeżenie

14 września 2012, 17:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
wódka alkohol
Uwaga na zabójczy alkohol z Czech. Poważne ostrzeżenie/Shutterstock
Przed piciem alkoholu niewiadomego pochodzenia ostrzegają Główny Inspektorat Sanitarny i MSZ. W związku z zatruciami w Czechach alkoholem metylowym polskie służby sanitarne z regionu przygranicznego zostały postawione w stan pełnej gotowości.

GIS przestrzega przed spożywaniem alkoholu bez banderoli, bez oznakowania wytwórcy, miejsca wytworzenia. MSZ poinformowało, że wśród osób, które zatruły się alkoholem metylowym w Czechach, nie ma obywateli polskich; wg ministerstwa liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 18.

- powiedział PAP rzecznik GIS Jan Bondar.

Dodał, że z dotychczasowych informacji przekazanych przez stronę czeską w ramach unijnego Stałego Komitetu ds. Łańcucha Żywnościowego (SCFCAH) wynika, że została zamknięta jedna wytwórnia alkoholu, co której istnieje podejrzenie, iż mogła być źródłem alkoholu metylowego.

- podkreślił rzecznik GIS.

Na podstawie informacji z Izby Celnej w Katowicach Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego ostrzega przed zatrutymi trunkami, które mogły trafić również na teren województwa mazowieckiego.

Podrabiane produkty marek Ab Style i Drak są zanieczyszczone metanolem - niezwykle trującą substancją, której spożycie zaledwie 8-10 g powoduje ślepotę. Większa dawka powoduje śmierć. Do zatruć dochodziło po spożyciu wódek Lunar i Lassky Tuzemak oraz likieru Tuzemak. Butelki ze śmiertelnie niebezpiecznym alkoholem nie posiadają czeskich znaków akcyzy (banderoli). Można go spotkać zarówno w butelkach o pojemności 0,5 litra jak i w opakowaniach sześciolitrowych.

Fotografie etykiet butelek, w których znajdował się niebezpieczny alkohol, są dostępne na stronie internetowej Izby Celnej w Katowicach oraz na stronach czeskich mediów.

Od początku roku do końca lipca funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili przemyt nielegalnego alkoholu do Polski, na łączną kwotę ponad 1 mln 563 tys. zł. Tylko Sudecki (województwo dolnośląskie) i Śląski Oddział Straży Granicznej ujawniły nielegalny alkohol na łączną kwotę ponad 259 tys. zł. Służby apelują o kupowanie alkoholu tylko i wyłącznie z wiarygodnego źródła.

W Czechach rząd wprowadził częściową prohibicję. W czwartek aresztowano kilka kolejnych osób, ale źródła dostaw nadal nie są znane. Ostatnią ofiarą zatrucia alkoholem metylowym jest mężczyzna z Ostrawy, przy granicy z Polską. W dwunastu czeskich szpitalach przebywa obecnie 50 pacjentów, ale zatruć jest coraz więcej. Są to ludzie z różnych środowisk społecznych: od bezdomnych, pracowników fizycznych, lekarzy, nauczycieli i menedżerów, co wskazuje na wiele źródeł zatruć. Kilkanaście osób znajduje się w stanie krytycznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj