Ok. 10 tys. osób rocznie umiera w Polsce z powodu nadużycia alkoholu legalnego, dostępnego w sklepach. Zatrucia alkoholem nielegalnym czy metylowym to margines - powiedział PAP we wtorek szef Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztof Brzózka.
Brzózka wyjaśnił, ok. 1,6 tys. osób umiera bezpośrednio w wyniku przedawkowania, ok. 1,7 tys. w wyniku chorób psychicznych odalkoholowych, ok. 6,5 tys. - z powodu marskości wątroby. Podkreślił, że skala umieralności z powodu picia legalnego alkoholu jest ogromna w porównaniu w marginalnymi przypadkami zgonów po spożyciu alkoholu nielegalnego, skażonego trującymi substancjami.
- powiedział Brzózka. Ocenił, że informacje o zgonach po spożyciu alkoholu mogą wpłynąć na zmianę zachowań i mniejsze spożycie alkoholu nielegalnego oraz niewiadomego pochodzenia. - dodał.
Zwrócił uwagę, że alkohol etylowy także jest rodzajem trucizny, o czym świadczy liczba zgonów. Ponadto - jak podkreślił: . Jak wyjaśnił szef Agencji, mogą to być ciężkie węglowodory, które w wyniku koncentracji w organizmie mają działanie rakotwórcze lub kwas pruski - zawarty jest w pestkach owoców i występujący m.in. w śliwowicy.
Po serii zatruć nielegalnym alkoholem w Czechach Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach skontrolowała zawartość 13 próbek alkoholu z Czech przejętego przez celników. Jak poinformował PAP dyrektor stacji Grzegorz Hudzik, tylko dwie spełniały normy. W żadnej z butelek nie było przekroczonego stężenia metanolu, ale stwierdzono w nich inne niebezpieczne dla zdrowia związki chemiczne.
Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego za lata 2007 i 2008 liczba zatruć alkoholem wyniosła odpowiednio 1858 i 1721, z czego hospitalizowanych było ponad 80 proc. osób. Instytut nie podaje jednak szczegółów dotyczących rodzaju alkoholu oraz skutków zatrucia. Do poniedziałku w Czechach zmarło 20 osób po zatruciu alkoholem metylowym, a 35 znajduje się w szpitalach. Czeski rząd wprowadził częściową prohibicję. Także w Polsce doszło do przypadków zgonów po spożyciu metanolu. Służby sprawdzają, czy alkohol mógł pochodzić z Czech.
Podrabiane produkty marek Ab Style i Drak są zanieczyszczone metanolem - niezwykle trującą substancją, której spożycie powoduje ślepotę, a większa dawka - śmierć. Do zatruć dochodziło po spożyciu wódek Lunar i Lassky Tuzemak oraz likieru Tuzemak. Butelki ze śmiertelnie niebezpiecznym alkoholem nie mają czeskich znaków akcyzy (banderoli). Można go spotkać zarówno w butelkach o pojemności 0,5 litra, jak i w opakowaniach sześciolitrowych.
Dawka alkoholu metylowego zagrażająca uszkodzeniem nerwu wzrokowego to 4-15 ml, dawka śmiertelna minimalna wynosi 30 ml. W pierwszych godzinach od wypicia alkoholu metylowego objawy są takie same jak po wypiciu alkoholu spożywczego - pobudzenie, wesołość, wzmożona aktywność fizyczna i psychiczna. Po kilku godzinach od zatrucia (czas wystąpienia objawów zależy od wypitej ilości metanolu) dochodzi do senności, śpiączki i głębokich zaburzeń świadomości (utrata przytomności, bez możliwości dobudzenia zatrutego).
W przypadku podejrzenia zatrucia alkoholem metylowym należy udać się do najbliższego szpitala lub wezwać karetkę pogotowia ratunkowego. Jedynie podjęcie wczesnego leczenia może uchronić osoby zatrute przed poważnymi konsekwencjami.