Dziennik Gazeta Prawana logo

Biskup Piotr J.: Nie powinienem kierować po pijanemu

22 października 2012, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rozbita toyota biskupa Piotra J.
Biskup przeprasza wiernych za jazdę po pijanemu /strazmiejska.waw.pl
Biskup Piotr J. zabrał wreszcie głos w sprawie swego wypadku, gdy uderzył autem w latarnię w Warszawie. "Nigdy nie powinienem kierować autem pod wpływem alkoholu" - pisze w specjalnym oświadczeniu.

- pisze biskup Piotr J. w oświadczeniu opublikowanym na stronie archidiecezji warszawskiej. - dodaje i zapewnia, że podda się specjalistycznemu leczeniu. 

W sobotę, w centrum Warszawy srebrna toyota zjechała z drogi i wbiła się w latarnię. Na miejscu zdarzenia od razu pojawili się strażnicy miejscy, którzy wezwali policję i pogotowie. Kierowcą okazał się biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Piotr J. Według nieoficjalnych informacji miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie.

Po zatrzymaniu biskup został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Wynik - jak poinformował rzecznik Komendy Stołecznej Policji asp. Mariusz Mrozek, - to ponad 2,5 promila. Powtórne badanie na komisariacie dało podobny wynik. - powiedział Mrozek.

- poinformował rzecznik KSP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj