Analizujemy dokumenty – przyznaje Hanna Grzeszczyk z Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu.

Reklama

W maju Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Sawicką na 3 lata więzienia, pozbawienie praw publicznych na 4 lata i 40 tys. zł grzywny. Burmistrz Helu Mirosław Wądołowski dostał 2 lata w zawieszeniu na 5 i 20 tys. zł grzywny. Wyrok był łagodniejszy niż ten, którego domagała się prokuratura. Żądała dla Sawickiej 5 lat, a dla Wądołowskiego – 3,5 roku.

CBA zatrzymało Sawicką w październiku 2007 r., gdy przyjmowała od udającego biznesmena agenta CBA 50 tys. zł. Zatrzymano też Wądołowskiego, który za łapówkę obiecał dokonać zmian w planie zagospodarowania przestrzennego Helu.