Dziennik Gazeta Prawana logo

Sylwestrowa kradzież w ZOO. Zniknęły dwa węże boa

2 stycznia 2013, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Chorzowscy policjanci ścigają złodzieja/Shutterstock
Nietypowa kradzież w Chorzowie. W sylwestrową noc ktoś ukradł dwa boa z ZOO. Wszystko wskazuje na to, że rabunek był doskonale przygotowany.

W sylwestrową noc z chorzowskiego ZOO zginęły dwa węże boa. Sprawca, dokładnie o północy rozbił terrarium, by petardy zagłuszyły huk rozbitego szkła.

Władze ogrodu ostrzegają, że węży nie da się sprzedać bo są zachipowane. Do tego, zdaniem dyrektor ZOO,Jolanty Kopiec, gady są niebezpieczne i kradzież może się źle skończyć dla złodzieja.

Zuchwała kradzież w chorzowskim ZOO. W noc sylwestrową ktoś wyniósł stamtąd dwa węże Boa Kubańskie. Dyrektor ogrodu Jolanta Kopiec apeluje do złodzieja o zwrot zwierząt i ostrzega, że mają specjalne chipy. Trudno je będzie sprzedać. Poza tym gady są niebezpieczne.   Włamanie do chorzowskiego ZOO zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca wybił szyby w terrarium punktualnie o północy. Chodziło o to, żeby fajerwerki zagłuszyły brzęk tłuczonego szkła. Sprawą zajmuje się chorzowska policja. Złodziejowi grożą trzy lata więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj