Maszyna odleciała z Lotniska Chopina przed czasem, bez zgody portu lotniczego i pozostawiając na ziemi 20 zdezorientowanych pasażerów. Irlandzki przewoźnik całą winę zrzuca na warszawskie lotnisko.
- powiedział gazecie.pl Przemysław Przybylski, rzecznik lotniska.
Irlandzki przewoźnik próbował wcześniej zmienić godzinę odlotu, ale nie dostał na to zgody.
Pasażerowie domagają się rekompensaty od lotniska. Władze portu zaś obarczają odpowiedzialnością przewoźnika - podaje Informacyjna Agencja Radiowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|