Dziennik Gazeta Prawana logo

"Stadła sodomitów i gomorytek". Jest skarga na Radio Maryja

18 stycznia 2013, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tadeusz Rydzyk
Tadeusz Rydzyk/Newspix
Radio Maryja propaguje treści nawołujące do nienawiści - twierdzą tropiciel patologii w rozgłośni i redaktor portalu Lewica.pl. I domagają się, by Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ukarała stację ojca Rydzyka i odebrała jej status nadawcy społecznego. - W maju 2011 r. KRR upomniała już Radio Maryja za emitowanie treści ksenofobicznych. Postanowiliśmy działać, bo od tego czasu nic się nie zmieniło - mówi gazecie.pl Rafał Maszkowski.

Maszkowski od lat monitoruje stację o. Rydzyka i alarmuje, gdy uzna, że łamie ona prawo. Skargę do KRRiT złożył razem z Piotrem Szumlewiczem, dziennikarzem portalu Lewica.pl. Obaj twierdzą, że w latach 2011-2012 rozgłośnia naruszała artykuł 18 ustawy o radiofonii i telewizji, zgodnie z którym audycje nie mogą m.in. zawierać treści nawołujących do nienawiści lub dyskryminujących ze względu na rasę, niepełnosprawność, płeć, wyznanie lub narodowość. W piśmie do rady utrzymują, że program Radia Maryja "narusza elementarne standardy dziennikarskie i pojawiają się w nim treści, które nie powinny być emitowane w ogólnodostępnej stacji radiowej".

Autorzy przytaczają kilkanaście przykładów "antysemickich, ksenofobicznych i homofobicznych wypowiedzi", które padły na antenie stacji z Torunia w ciągu ostatnich dwóch lat. Wśród nich m.in. 25 kwietnia 2012 r. redakcja nadała felieton Stanisława Michalkiewicza, w którym określał on "Gazetę Wyborczą" jako "środowisko cadyków", a związki partnerskie nazwał "stadłami sodomitów i gomorytek" (20.51).

To nie pierwsza skarga Maszkowskiego na Radio Maryja. W maju 2011 r. po jego wniosku KRRiT wezwała stację do zaniechania emisji audycji, które mogą zawierać treści dyskryminujące ze względu na narodowość. Skarga dotyczyła m.in. nadanego w marcu 2011 r. wywiadu z Janem Kobylańskim, prezesem Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej. Kobylański mówił m.in., że "w rządzie czy parlamencie Polaków prawdziwych nie ma nawet 30 proc.".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj