Pacjent, jak pokazuje kamera TVN24, jest w całkiem dobrym stanie fizycznym. Potrafi jeść i pić, nie ma także problemów z wzrokiem. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, więc opuścił już oddział intensywnej terapii. Teraz czeka go nie tylko rehabilitacja fizyczna, ale także spotkania z psychologami.

Mężczyzna uległ wypadkowi w pracy - maszyna do cięcia kamieni amputowała mu górną część twarzy. Lekarzom udało się jednak uratować wzrok mężczyzny. Początkowo próbowali mu przymocować jego własną twarz, jednak było już za późno i organizm odrzucił tkankę. Dlatego też zdecydowali się przeszczepić mu inną twarz. Była to jedna z pierwszych takich operacji ze względu na wskazania życiowe - mężczyzna nie przeżyłby bez twarzy od zmarłego dawcy.