Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja nie wie o bombowych e-mailach, bo... śpi

haker internet komputer laptop
Policja nie wie o zamachu, bo śpi/Shutterstock
E-maile z ostrzeżeniami o wybuchu bomby, które we wtorek otrzymało 21 instytucji z 12 miast w Polsce, zostały wysłane w nocy z poniedziałku na wtorek. Policja otrzymała zgłoszenia dopiero po godz. 7 rano, gdy pracownicy wszystkich placówek przyszli do pracy.

Grupa podpisująca się jako AnonyPL groziła, że bomby wybuchną dokładnie w południe. Ze względu na zwłokę służby miały nie 12, ale jedynie pięć godzin na ewakuację i przeszukanie budynków. W sumie ewakuowano 2760 osób.

Wśród instytucji objętych groźbami było m.in. dziewięć szpitali, siedem sądów i prokuratur oraz cztery komendy wojewódzkie policji. Pierwszy podejrzany o wysyłanie e-maili został zatrzymany w Chrzanowie już we wtorek po południu. Alarmy na szczęście okazały się fałszywe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolicja nie wie o bombowych e-mailach, bo... śpi »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj