Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy pomysł PiS: Pomnik rotmistrza Pileckiego zamiast komunistycznego monumentu

29 sierpnia 2013, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Witold Pilecki z żoną Marią
Witold Pilecki z żoną Marią/pilecki.ipn.gov.pl
Warszawscy działacze PiS chcą, by niesławny pomnik braterstwa polsko-radzieckiego, zniknął z Placu Wileńskiego. Miejsce tego monumentu powinien zająć posąg rotmistrza Witolda Pileckiego.

W Warszawie powinien stanąć pomnik rotmistrza Pileckiego zamiast radzieckiego obelisku. Na warszawskiej Pradze, na Placu Wileńskim od 1945 roku stoi pomnik polsko-radzieckiego braterstwa broni powszechnie zwany pomnikiem czterech śpiących. Kilkakrotnie już podejmowano próby usunięcia reliktu poprzedniej epoki - bezskutecznie.

Warszawscy radni Prawa i Sprawiedliwości proponują, żeby na Placu Wileńskim upamiętnić rotmistrza Witolda Pileckiego, a pomnik czterech śpiących przenieść w inne miejsce- mówi Andrzej Melak. Jego zdaniem najwyższy już czas, żeby nastąpiło realne odrodzenie ojczyzny i tych zapomnianych bohaterów należy wydobyć z nicości. Pilecki w opinii Melaka to jeden z najważniejszych bohaterów wojny, jest symbolem żołnierzy wyklętych i jego pomnik powinien stanąć na Pradze.

- dodaje Olga Johann wiceprzewodnicząca Rady Warszawy. - uważa Johann.

W Parlamencie trwają prace nad ustawą zakazującą propagowanie komunizmu lub innego ustroju totalitarnego w nazwach budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Pod koniec czerwca ustawę przyjął Senat, gorącym zwolennikiem takiej ustawy jest marszałek Bogdan Borusewicz. Dziś Rada Warszawy nie zgodziła się na przyjęcie uchwały PiS, żeby sprawą budowy pomnika rotmistrza Pileckiego zajęły się władze stolicy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj