Na terenie, gdzie przeszedł tajfun, na stałe mieszka kilkudziesięciu Polaków. 

Według nieoficjalnych informacji, zginęło co najmniej 10 tysięcy ludzi. Teraz zmierza on w kierunku Wietnamu. Rzecznik MSZ odradza Polakom wyprawy w ten region świata.

Zaapelował, by osoby, które zamierzają jechać na zagrożone tereny, zgłaszały to placówkom dyplomatycznym RP w systemie e-konsulat. Jest to zakładka na stronie internetowej MSZ. Dzięki temu nasi dyplomaci wiedzą, że w ich regionie są polscy turyści, co ułatwia udzielanie pomocy w trudnych sytuacjach.

Władze Filipin zaapelowały o międzynarodowe wsparcie. Najbardziej poszkodowani skarżą się, że pomoc dociera zbyt wolno. Władze szacują, że około 100 000 osób straciło dach nad głową i dorobek całego życia.