Bus z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi krajowej i uderzył w barierkę. Do zdarzenia doszło między Kałuszynem a Siedlcami, w Bojmiu.

Reklama

Busem podróżowali członkowie zespołu Spirituals Singers Band, artyści trafili do szpitala - powiedział IAR nadkomisarz Jerzy Długosz z komendy miejskiej policji w Siedlcach. Niestety, w szpitalu zmarł 66-letni Włodzimierz Szomański, założyciel i lider zespołu Spirituals Singers Band. Wraz z zespołem jechał na koncert - artyści mieli wystąpić w Sanktuarium Św. Józefa w Siedlcach z koncertem-misterium pt. "Santo Subito Litania do polskich Świętych". (CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>).

Jak poinformował Radio Podlasie Waldemar Rostek z Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach, natychmiast po zgłoszeniu wypadku, na miejsce skierowano wozy straży państwowej i ochotniczej oraz karetki pogotowia. Dodał, że potrzebny był też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Rostek dodał, że pojazd uderzył w barierkę, ta wbiła się w samochód, powodując ciężkie obrażenia ciała u dwóch osób.

Kierowca busa był trzeźwy, odniósł tylko lekkie obrażenia.