Od kilkunastu godzin socjologa poszukiwała policja. Profesor Henryk Domański z Polskiej Akademii Nauk prawdopodobnie, jak to miał w zwyczaju, wyszedł pobiegać. Odnalazł się po południu. Jest w jednym z warszawskich szpitali.
RMF FM podawało, że socjolog zostawił w mieszkaniu dokumenty i telefon komórkowy. W poniedziałek miał odebrać matkę ze szpitala, ale nie pojawił się tam.- powiedziała IAR Edyta Adamus z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Funkcjonariusze prowadzili poszukiwania w rejonie Białołęki - przy wale wiślanym, w okolicach Jabłonny i lasu przy ulicy Modlińskiej. W poszukiwaniach uczestniczył policyjny śmigłowiec oraz pluton alarmowy 30 funkcjonariuszy.
Po południu profesor Domański odnalazł się. Obecnie przebywa w jednym z warszawskich szpitali.
Zaginął prof. Henryk Domański, znany socjolog. Ostatni kontakt w nd. Mieszka na Białołęce. Proszę o RT. pic.twitter.com/vxFcG1HP9r
— Maciek Gajek (@maciekgajek) wrzesień 3, 2014
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media