Sprawą zajmują się już policjanci z Działdowa razem z tamtejszą Prokuraturą Rejonową. Funkcjonariusze weryfikują m.in. czy zdjęcia odzwierciedlają sytuację, która miała mieć miejsce w lutym tego roku.
- powiedziała portalowi kontakt24.tvn24.pl podinsp. Anna Fic, rzeczniczka KWP w Olsztynie. Zdjęcie poniżej pochodzi z serwisu KONTAKT24 >>>
Matka dwóch chłopców, którzy wychowują się w placówce "Mario" twierdzi, że jej syn był zamykany w pomieszczeniu metr na metr. relacjonuje reporter TVN24
To nie wszystko. Policja sprawdza także, czy prawdą jest, że dzieci były wieczorem wywożone do lasu. Zabezpieczono zdjęcia, przesłuchano część świadków.
- czytamy na stronie internetowej warmińsko-mazurskiej policji.
Dyrekcja domu dziecka w Lidzbarku Welskim zaprzecza, by dzieciom działa się jakakolwiek krzywda.