Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wypięcie sygnału wozu TVN i życzliwa rada, żeby sobie pojechał". Co się działo na pogrzebie Łupaszki?

27 kwietnia 2016, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pogrzeb płk. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki"
Pogrzeb płk. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki"/PAP
Na pogrzebie płk. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" zaatakowano ekipę TVN. W sieci rozgorzał spór.

– napisał na Twitterze Jacek Czarnecki, reporter Radia Zet. W ten sposób odpowiedział na wpis Joanny Lichockiej z PiS, która ekipie TVN zarzuciła, że stacja pokazała tylko fragment uroczystości. - – napisała.

Wcześniej atak na ekipę TVN opisał portal naTemat.pl – powołał się na relację pracownika stacji, przypomina Gazeta.pl. Z jego słów wynika, że osoby "z grup rekonstrukcyjnych i z opaskami AK, i Polski Walczącej krzyczały niepochlebne hasła pod adresem TVN, ktoś zaczął stukać w lusterko auta. Ekipa przed bramą cmentarza musiała przestawić samochód z logotypami stacji".

Już na cmentarzu z kolei "wyrwali kable z wozu i zaczęli szturchać inżyniera wozu". - - opowiada. I kwituje: -

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj