Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą samoloty dla VIP-ów. Rząd kupi dwie "małe" i dwie "średnie" maszyny

28 czerwca 2016, 07:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Embraer 175
Embraer 175/Agencja Gazeta
To, co było odwlekane od lat, wreszcie uda się zrealizować. Rząd zdecydował się na rozpisanie przetargu na zakup maszyn, którymi będą latać najważniejsze osoby w państwie.

Pierwszą, szacowaną na 150 mln zł umowę na czarter samolotów dla najważniejszych osób w państwie poprzedni rząd podpisał z PLL LOT w 2010 r. W 2013 r. umowę przedłużono do 2017 r. Transport wykonywany jest głównie w oparciu o maszyny typu Embraer 170-200 LR.

Na potrzeby rządu samoloty zostały odpowiednio przystosowane – przebudowano ich wnętrza, przemalowano na barwy RP i wyposażono w łączność satelitarną. Jednak mają istotne ograniczenia. Jak tłumaczy rząd, „nie zabezpieczają wymaganego bezpośredniego przelotu transatlantyckiego z kraju (bez międzylądowania)”.

Dlatego poprzedni prezydent Bronisław Komorowski na szczyty ONZ w Nowym Jorku latał samolotami rejsowymi. Sam wówczas przyznawał, że jest to dość osobliwy styl podróżowania, zwłaszcza gdy pomiędzy pasażerami „poutykani są ministrowie”. – – mówił prezydent.

Teraz ma się to zmienić. Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało projekt programu wieloletniego „Zabezpieczenie transportu powietrznego najważniejszych osób w państwie (VIP)”. Przetarg na dwa małe samoloty pasażerskie dla VIP-ów został rozpisany jeszcze przez poprzednie kierownictwo resortu. Jednak obecny rząd unieważnił postępowanie, a jak tłumaczył niedawno wiceszef MON Bartosz Kownacki, „ministerstwo zdecydowało się na pójście drogą równoległego ogłoszenia przetargów na zakup samolotów małych i średnich oraz na czarter dużej maszyny kilka razy w roku”.

Rządowi najwyraźniej się spieszy w związku z wygasającą w przyszłym roku umową z PLL LOT. –– mówi Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON.

Z informacji dotyczących szczegółów projektowanej uchwały wynika, że rząd zamierza kupić dwa „małe” samoloty i dwa „średnie”. Miałyby one wejść na wyposażenie Sił Zbrojnych RP. Jak twierdzą autorzy projektu, umożliwi to „realizację zadań lotniczych na rzecz dysponentów w obszarze europejskim, jak i międzykontynentalnym, w tym loty transatlantyckie”.

Zdaniem ekspertów od rynku lotniczego przyjęty przez MON kierunek jest słuszny. – – uważa Sebastian Gościniarek, partner w firmie konsultingowej BBSG.

Pytanie, jak cała operacja wpłynie na sytuację polskiego przewoźnika, od którego rząd przez lata czarterował maszyny. – – uważa Marek Serafin, ekspert z portalu PRTL.pl. –– dodaje.

Rzeczywiście, w nieoficjalnych rozmowach przedstawiciele PLL LOT niespecjalnie przejmują się wizją nieprzedłużenia kontraktu z rządem. Dla przewoźnika cała umowa miała bardziej charakter wizerunkowy niż finansowy.

Oficjalnie przedstawiciele spółki są bardziej dyplomatyczni. – – zapewnia Adrian Kubicki, rzecznik LOT. Jak dodaje, decyzja MON nie wyklucza dalszej współpracy. – – mówi Adrian Kubicki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj