Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy prezydent stolicy wzięła łapówkę? Wyjaśniamy, o co chodzi w tej aferze

14 lutego 2017, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz/Newspix
Procesy reprywatyzacyjne w Warszawie budzą ogromne kontrowersje. Punkt po punkcie tłumaczymy, o co chodzi w aferze wokół łapówek za tereny ogródków działkowych.

1. O jakie tereny chodzi?

Ogródki działkowe w rejonie ul. Kinowej oraz al. Waszyngtona to blisko 32 ha gruntów. Przed wojną należały do belgijskiej spółki Nowe Dzielnice. Firma miała w planach zbudowanie drugiej Saskiej Kępy. Po wojnie dekretem Bieruta grunty przejęło państwo. Spółka zaprzestała działalności i – jak ustalili warszawscy śledczy – za zabrane mienie rząd PRL w latach 60. wypłacił 43 mln franków belgijskich odszkodowania.

2. Jakie zarzuty postawiono?

Na razie żadnych. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga od 19 stycznia prowadzi postępowanie w sprawie. Nikt nie został zatrzymany, a w toku postępowania w charakterze świadka został przesłuchany zawiadamiający Jan Śpiewak ze Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Postępowanie sprawdza, czy zawiadomienie o przyjęciu 2,5 mln zł łapówki przez prezydent Warszawy lub jej zastępcę w zamian za zaniechanie realizacji czynności służbowej ma oparcie w faktach.

3. O co chodzi w aferze?

Do terenu, na którym znajdują się ogródki działkowe, w 2000 r. zgłosili się domniemani spadkobiercy. W 1998 r. nieżyjąca dziś Wanda M., posiadająca 474 akcje przedwojennych Nowych Dzielnic, wystąpiła do sądu o ustanowienie kuratora spółki w celu zwołania walnego zgromadzenia akcjonariuszy i wyboru władz. Reaktywowane Nowe Dzielnice wystąpiły do Warszawy o zwrot ziem i niemal równolegle za 1 mln zł sprzedały roszczenia spółce Projekt S, w której udziały miało Echo Investment.

W 2003 r. stołeczny ratusz zgodził się oddać Projektowi S w użytkowanie wieczyste na 99 lat 32 ha (wycenione wtedy na 142 mln zł), figurujące w księgach hipotecznych jako Dobra Kamionek część lit. C Izabelin. Decyzję podjął Marek Kolarski, dyrektor biura nieruchomości. Kilka miesięcy później prezydent Warszawy Lech Kaczyński zwolnił Kolarskiego z pracy i cofnął decyzję, ale sąd uznał, że procedura nie pozwala na takie wycofanie. Co więcej, Kolarski przed sądem pracy wywalczył odszkodowanie za zwolnienie.

Wówczas zaczęła się batalia o odzyskanie prawa do ziemi. Warszawska prokuratura w lutym 2004 r. zaskarżyła decyzję o ustanowieniu użytkowania wieczystego. Sąd uchylił ją we wrześniu 2008 r. Ale choć Warszawie powinno było na tym zależeć (ratusz sam próbował cofnąć decyzję), niespodziewanie złożyła skargę kasacyjną. – Funkcjonował wówczas art. 24 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, który zobowiązywałby nas do wypłaty odszkodowania na rzecz Projektu S. Było wiadomo, że tym artykułem ma się zająć Trybunał Konstytucyjny, więc chodziło tylko o przedłużenie sprawy aż do czasu rozstrzygnięcia – mówi rzecznik ratusza Bartosz Mielczarczyk. Wtedy prezydentem miasta była już Hanna Gronkiewicz-Waltz. Afera wybuchła właśnie o skargę przeciągającą sprawę.

4. Skąd zawiadomienie o przestępstwie?

Sprawę nieprawidłowości wokół reprywatyzacji w lipcu 2016 r. zgłosił do CBA Jan Śpiewak. – Natrafiłem na informacje o nieprawidłowościach, a konkretnie zablokowaniu wyroku nakazującego miastu odwołanie decyzji o reprywatyzacji. Naprowadził mnie na nie blog Roberta Prystroma, który szczegółowo opisywał działania spółki Echo Investment – mówi Śpiewak i dodaje, że zainteresował się firmą, gdy CBA postawiło zarzuty Krzysztofowi K. wieloletniemu współpracownikowi Michała Sołowowa, który był właścicielem Echo Investment. Śpiewak połączył te fakty z informacjami o nielegalnym aktywowaniu belgijskiej spółki i złożył zawiadomienie do CBA.

– Kontaktowałem się z autorem bloga na Facebooku. Miał głęboką wiedzę o procesach dziejących się w tej firmie. W mojej ocenie były to informacje wiarygodne – mówi Śpiewak. Nie sprawdzał, czy Prystrom pracował w Echo Investment ani jakie ma z tą firmą powiązania. Rzecznik spółki odmówił nam jednoznacznej odpowiedzi, czy jest to były lub obecny pracownik lub współpracownik firmy ani skąd mogłaby pochodzić jego wiedza.

5. Jak jest stan prawny działek?

W lipcu 2012 r. TK uznał, że art. 24 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, z którego wynika, że roszczenia osób trzecich do nieruchomości zajętych pod ogrody działkowe mogą być zaspokajane wyłącznie przez wypłatę odszkodowania lub zapewnienie nieruchomości zamiennej, jest niezgodny z konstytucją i wygaśnie na początku 2014 r. W 2010 r. warszawska prokuratura udowodniła, że Nowe Dzielnice reaktywowano niezgodnie z prawem, i doprowadziła do wykreślenia spółki z KRS. Mimo to, by ziemia powróciła do miasta, konieczny był kolejny proces. Prokuratura złożyła wniosek do sądu o unieważnienie umowy z 2000 r. o sprzedaży praw i roszczeń do działek. Wyrok unieważniający operację zapadł w październiku 2016 r. i dopiero po jego uprawomocnieniu ziemia wróciła do miasta. Wciąż jednak nie ma w stosunku do niej uchwalonego planu zagospodarowania przestrzennego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj