Sprawę śmierci Igora Stachowiaka - który zmarł w maju zeszłego roku na wrocławskim komisariacie - od roku bada poznańska Prokuratura Okręgowa.

Reklama

Śledztwo od samego początku dotyczyło przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji i nieumyślnego spowodowania śmierci Igora S. Jednak w miarę gromadzenia w tej sprawie materiału dowodowego oczywista stała się także konieczność dokonania analizy zachowania funkcjonariuszy policji pod kątem art. 247 Kodeksu karnego, czyli znęcania się nad osobą pozbawioną wolności. Prokuratura bierze także pod uwagę możliwość przedstawienia w tym zakresie zarzutu - poinformował Maćkowiak.

Jak przypomniał prokurator, Igor Stachowiak nie został zatrzymany przez policję przez pomyłkę. - Był, jak się okazało, poszukiwany w związku z popełnieniem przestępstwa oszustwa - powiedział Maćkowiak.

Maćkowiak podkreślił, że sprawa jest objęta nadzorem Prokuratury Regionalnej. "Na prośbę prokuratora krajowego w ostatnim czasie szczegółowo przeanalizowałem całość zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego. W mojej ocenie postępowanie to prowadzone jest rzetelnie i szczegółowo wyjaśniane są wszelkie istotne okoliczności zdarzeń. Chciałbym podkreślić, że prokuraturze zależy na tym, aby sprawę tą wyjaśnić" – zapewnił prokurator.