Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak łączenie wody z olejem. Trudny proces cyfryzacji w biurokracji

6 sierpnia 2017, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mężczyzna korzysta z wirtualnego pulpitu
Mężczyzna korzysta z wirtualnego pulpitu/Shutterstock
Obronność, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, edukacja – tu obecność państwa jest oczywista. Ale w informatyzacji, gdzie największe sukcesy należą do biznesu i liczy się elastyczność? Po co w to ingerować?

Poniższy przepis może przejść do historii polskiej cyfryzacji. Nie dlatego, że naprawdę wejdzie w życie. Lecz dlatego, że pokazuje, jak państwo widzi swoją pozycję w zderzeniu z wyzwaniami informatyzacji:

Ten skromny element ustawy o sądach powszechnych (czyli jedynej niezawetowanej przez prezydenta Andrzeja Dudę) w czasie wielkiej awantury o sądownictwo nie wzbudził dużego poruszenia. A tak stałoby się w innych okolicznościach: w końcu chodzi w nim o to, że Ministerstwo Sprawiedliwości będzie mogło przejąć autorskie prawa majątkowe do programów (czytaj: wywłaszczyć ich właścicieli, czyli firmy informatyczne), a ściśle rzecz ujmując, do kodów źródłowych systemów, z których korzystają sądy. Pierwsza reakcja? Skandal! PiS nie tylko dokonuje skoku na trzecią władzę, lecz także na święte prawo własności.

ocenia Jarosław Żeliński, założyciel i główny analityk firmy IT-Consulting, zajmującej się doradztwem przy inwestycjach w nowe technologie. tłumaczy ekspert. A nie chcą, bo dzięki temu instytucja publiczna – nie mając kodów – jest zmuszona, by kolejne zlecenia dawać ich właścicielowi.

Nie jest to ani pierwszy, ani najbardziej kuriozalny przykład tego, jak administracja nie daje sobie rady w zderzeniu ze światem nowych technologii. Przykłady? Państwowa Komisja Wyborcza nie jest w stanie zliczyć głosów, bo firma, która robiła kluczowy dla państwa system, miała na to trzy miesiące i nie zdążyła go dopracować. Albo we wprowadzonym niedawno rejestrze zakazanych domen hazardowych zabrakło adresu największego serwisu z e-pokerem. Gdy błąd został poprawiony, firma hazardowa zmieniła w swoim adresie jeden znak i nadal oferuje usługi polskim graczom mimo wprowadzonego zakazu. Wreszcie po wielkich przygotowaniach i reformie składania deklaracji dotyczących podatku VAT, które księgowi muszą przekazywać do urzędów skarbowych w postaci elektronicznej, okazało się, że ich w całym kraju specjalnie z tej okazji podrasowywane komputery z nowym Windowsem 10 nie są kompatybilne z komputerami w urzędach skarbowych.

W przypadku cyfryzacji przepis na kłopoty naprawdę jest prosty. Wystarczy połączyć urzędników, publiczne pieniądze i jakieś informatyczne wyzwanie, by zaczął się bałagan.

zapewnia Żeliński.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj