Dziennik Gazeta Prawana logo

Ksiądz stracił ponad 2 mln zł z konta bankowego. Cztery osoby zatrzymane

10 października 2017, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pieniądze
pieniądze/Shutterstock
Ponad 2 miliony złotych ulokowanych na koncie w banku stracił duchowny z Gdyni – poinformowała prokuratura w Gdańsku. Zatrzymano cztery osoby, które podejrzane są o oszustwo i paserstwo. Wobec dwóch z nich sąd zastosował tymczasowy areszt.

Prokuratura zajmuje się sprawą od kilku tygodni. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku poinformowała we wtorek, że "pokrzywdzony jest osobą duchowną". Prokurator powiedziała PAP, że "nie ma informacji, aby pieniądze na koncie duchownego pochodziły z nielegalnego źródła". dodała.

Według radia RMF FM na podstawie podrabianych dokumentów grupa dwudziestokilkulatków robiła przelewy z rachunku księdza na konta tak zwanych słupów. Oni później wypłacali pieniądze z banku.

Prokuratura poinformowała, że do zatrzymania pierwszego podejrzanego doszło 31 sierpnia br. na terenie placówki jednego z banków w Sopocie. - dodała Wawryniuk. Zatrzymanemu mężczyźnie prokurator przedstawił zarzut paserstwa w stosunku do mienia znacznej wartości.

Wobec tego podejrzanego został skierowany do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie. Wniosek nie został uwzględniony. Decyzję Sądu I instancji, utrzymał w mocy Sąd odwoławczy, który nie uwzględnił zażalenia prokuratora.

Na początku września zatrzymano trzy kolejne osoby. podała prokuratura.

Śledczy ustalili, że podejrzani posługując się podrobionym dokumentem, w sierpniu 2017 r. dokonali szeregu transakcji przelewów na kwotę przekraczającą 2 miliony złotych. Na wniosek prokuratora Sąd tymczasowo aresztował podejrzanych. Sąd odwoławczy uwzględnił zażalenie jednego z podejrzanych i uchylił tymczasowy areszt.

Postępowanie w początkowej fazie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Sopocie, ale w związku z wartością mienia będącego przedmiotem przestępstwa, sprawa została przejęta do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku.poinformowała Wawryniuk.

Zarzucone podejrzanym czyny zagrożone są karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj