Zawsze chętnie służymy pomocą naszym przyjaciołom - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do pomocy, której polscy strażacy udzielają, borykającej się z pożarami lasów, Szwecji. Premier zareagował na wpis na Twitterze minister spraw społecznych Szwecji Anniki Strandhaell: „Jesteśmy tak szczęśliwi, że przychodzą i pomagają nam".
Wyjazd do Szwecji związany jest z oficjalną prośbą tamtejszych władz, które za pośrednictwem Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności zwróciły się o wsparcie ratownicze w walce z pożarami lasów. W piątek polski rząd zdecydował, że polscy strażacy pomogą gasić pożary lasów w środkowej części Szwecji. W sobotę strażacy wraz ze sprzętem gaśniczym przypłynęli promem ze Świnoujścia do Malmoe, skąd dalej przejechali do wyznaczonego miejsca działań - miejscowości Sveg.
We’re always happy to help our friends 🇵🇱🇸🇪 #Solidarity
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) 22 July 2018
Filmy, na których pokazano, jak witano w Szwecji polskich strażaków można obejrzeć m.in. na Twitterze MSWiA. Na nagraniach widać stojących na wiaduktach ludzi z wywieszonymi na wiaduktach polskimi flagami, którzy pozdrawiają przejeżdżający konwój strażaków. Polskich funkcjonariuszy witają również ich szwedzcy odpowiednicy, używając do tego m.in. podnośników.
Pytany w TVP Info o to powitanie, komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski odparł: - podkreślił. i - podkreślił Suski, dodając, że dwadzieścia lat temu polska straż pożarna nie dysponowała takim potencjałem.
Suski zaznaczył, że polscy strażacy nie będą mierzyć się ze - wymieniał.
Na pytanie o plan działania, Suski odparł, że na miejsce wysłano dwa moduły gaśnicze wyspecjalizowane w gaszeniu pożarów lasów.- powiedział.
Polscy strażacy @KGPSP w #Szwecja. pic.twitter.com/Tq1S4fbHlY
— MSWiA (@MSWiA_GOV_PL) 22 lipca 2018
Komendant główny PSP wyjaśnił, że pomocy takiej jak ta, którą Polacy udzielą Szwedom, państwa udzielają sobie nawzajem na podstawie umów bilaterlanych, a jeśli chodzi o państwa członkowskie UE, istnieje tzw. Europejski Mechanizm Ochrony Ludności. Jest on systemem międzynarodowej pomocy ratowniczej nadzorowanym i organizowanym przez Dyrekcję Generalną ds. Pomocy Humanitarnej i Ochrony Ludności (DG ECHO) Komisji Europejskiej. System ma wspierać państwa, które zostały dotknięte katastrofą wymagającą międzynarodowej interwencji ratowniczej.
W systemie wykorzystywane są specjalistyczne grupy ratownicze tworzone przez kraje członkowskie Mechanizmu (28 krajów członkowskich UE oraz Islandię, Norwegię, Czarnogórę, Macedonię i Turcję)
W akcji gaszenia pożarów w Szwecji biorą udział głównie ratownicy z województwa zachodniopomorskiego i wielkopolskiego (po 65 strażaków i po 20 wozów z każdego z tych województw). Dodatkowo wspierają ich strażacy z Mazowsza i Komendy Głównej PSP (9 ratowników i 4 samochody). Misja planowana jest na okres do 14 dni. W tym czasie polscy strażacy będą samowystarczalni pod względem logistycznym (zabrali własne namioty, wyżywienie i paliwo) oraz medycznym (w skład grupy wchodzą ratownicy medyczni). Pożary lasów w Szwecji są spowodowane wysokimi temperaturami nietypowymi dla Skandynawii i małą ilością opadów.