W niedzielę na bramie kościoła pw. Jana Chrzciciela w Szczecinie zawisły dziecięce buciki jako protest przeciwko pedofilii wśród duchownych. Jednemu z księży tak bardzo nie spodobała się akcja, że doszło do szarpaniny - donosi "Gazeta Wyborcza".
Akcja nawiązywała do inicjatywy "Baby Shoes Remember" zapoczątkowanej w Irlandii. Po tym, jak buty zawisły na bramie, przed kościołem pojawił się ksiądz i zaczął z bliska fotografować uczestników protestu.
- - mówi "Gazecie Wyborczej" jedna z uczestniczek.
Duchowny miał również zaatakować dziennikarkę TVN24 Alicję Rucińską. - n - wyznaje Rucińska. Później złapał dziennikarkę za nadgarstek, a ta wypuściła mikrofon, który duchowny zabrał.
- - relacjonuje Rucińska. Duchowny miał następnie zażądać, by ekipa telewizyjna odeszła, mimo że dziennikarka i operator stali na publicznym chodniku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|