Dziennik Gazeta Prawana logo

Katolicy z różnych parafii. Przed 1989 r. KIK były kuźnią elit, a dziś?

2 listopada 2018, 17:19
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wierni z krzyżami
Wierni z krzyżami/Shutterstock
Przed 1989 r. były kuźnią elit, które odegrały wiodącą rolę w przemianach ustrojowych. Dziś Kluby Inteligencji Katolickiej wciąż mówią o wartościach, ale nie zawsze o tych samych.

Kiedy dwa lata temu Instytut Pamięci Narodowej (IPN) udostępnił zawartość teczki Lecha Wałęsy znalezionej w domu generała Czesława Kiszczaka, w debacie publicznej odżył odgrzewany przy różnych okazjach temat współpracy przywódcy Solidarności z aparatem bezpieki w czasach PRL. Zarząd stołecznego Klubu Inteligencji Katolickiej (KIK) wystosował list otwarty do byłego prezydenta RP ze słowami wsparcia. Autorzy listu podkreślali zasługi Wałęsy w budowaniu wolnej Polski, czemu towarzyszyły częste wizyty w siedzibie warszawskiego KIK i dyskusje z czołowymi przedstawicielami tego środowiska – z Tadeuszem Mazowieckim, Stanisławem Stommą czy Jerzym Turowiczem – które dały napęd do zmian ustrojowych w Polsce. "Każdy czasem upada i błądzi; nieszczęściem, grzechem jest to, jeśli nie powstaje (…). Życzymy panu siły, wytrwałości i mądrości w zmaganiu ze stojącymi przed panem wyzwaniami", napisano w liście.

Gest solidarności z Lechem Wałęsą poróżnił członków warszawskiego KIK. Kilka dni po tym, jak udzielono wsparcia Wałęsie, 4 marca 2016 r., list otwarty w tej sprawie, tym razem do zarządu klubu, napisał związany z klubową sekcją rodzin Grzegorz Strzemecki. "Od szeregu lat Zarząd KIK powstrzymywał się od wydawania oświadczeń w kwestiach drastycznie dzielących jego członków. List wyrażający solidarność i wsparcie dla Lecha Wałęsy jest odstępstwem od tej praktyki i czyni to w sposób, wobec którego nie sposób przejść obojętnie" – pisał na wstępie Strzemecki. Dalej autor rozwodził się nad kondycją katolickiego inteligenta: czy wypada mu być rzecznikiem prawdy kogoś, kto pisał donosy na współtowarzyszy walki z systemem, któremu sam służył. W polemice Strzemeckiego padają ostre słowa pod adresem Wałęsy, a reakcja na wydane oświadczenie KIK jest zarazem apelem do organizacji o autorefleksję i zorganizowanie rzetelnej debaty na temat nieoczywistej przeszłości byłego prezydenta i szefa Solidarności. Aby pozycja Polski jako lidera demokratycznych przemian w Europie nie polegała na „kłamstwie, krętactwie, mataczeniu i złodziejstwie podniesionymi do rangi «autorytetu»" – konkludował oburzony członek KIK.

Pytam działaczy stołecznego stowarzyszenia, czy taki pluralizm nie powoduje więcej szkody niż pożytku dla wiarygodności klubu. – zapewnia Jakub Kiersnowski, prezes warszawskiego KIK. –

Chaos ideowy

Odkąd zmienił się układ sił na arenie politycznej, warszawski zarząd KIK stał się bardziej aktywny w przestrzeni publicznej. W lipcu ubiegłego roku pisemnie zaapelował do prezydenta RP Andrzeja Dudy o zawetowanie ustaw wprowadzających zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i w działaniu sądów powszechnych. Zwrócił się również z prośbą do Episkopatu, aby biskupi wypowiedzieli się w kwestii próby dokonania zmian ustrojowych przez rządzący obóz zjednoczonej prawicy. Kiedy kilka miesięcy później ustawy wróciły pod obrady parlamentu, KIK powtórnie stanął w obronie demokratycznych wartości.

– uważa Kiersnowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj