Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy o pożarze w escape room: Pokój nie był zamknięty na klucz, ale odnalezienie klamki było elementem zagadki

8 stycznia 2019, 17:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miejsce tragedii w Koszalinie
Miejsce tragedii w Koszalinie/PAP
Brak drogi ewakuacyjnej, okna zasłonięte regipsem, dziewczęta zamknięte w małym, ciemnym pomieszczeniu, z którego było tylko jedno wyjście. Pokój nie był zamknięty na klucz, ale odnalezienie klamki było elementem zagadki – takie ustalenia podała prokuratur

- powiedział Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Jak dodał, nastolatki nie mogły otworzyć drzwi od wewnątrz, ponieważ odnalezienie elementów klamki było częścią zabawy.

W piątek po godz. 17.00 w tzw. „escape roomie” w Koszalinie doszło do pożaru, w którym zginęło pięć 15-letnich dziewcząt. Według wstępnych ustaleń prokuratury zatruły się tlenkiem węgla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło x-news/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj