- – poinformował we wtorek rzecznik konińskiej policji podkom. Marcin Jankowski.
W pewnym momencie kobieta zapytała seniorkę, czy ma jakieś pieniądze, bo ona mogłaby jej pomóc je pomnożyć. Gdy starsza kobieta przyniosła 700 zł, złodziejka powiedziała, że "czuje, że pieniędzy w mieszkaniu jest więcej", a dodatkowo poprosiła o wodę święconą, jajko i ściereczkę. Seniorka wyjęła do "pomnożenia" w sumie 43 tys. zł.
- – podał Jankowski.
Obie kobiety wyszły przed blok, wkrótce potem się rozstały. 74-latka następnego dnia sprawdziła pieniądze schowane w łóżku. Okazało się, że jest tam jedynie 11 tys. zł. Złodziejka zabrała ze sobą 32 tys. zł.
Podkom. Marcin Jankowski powiedział, że konińscy dzielnicowi odbywają co roku tysiące spotkań z osobami starszymi, ostrzegając przed podobnymi sytuacjami. Dzięki dokumentacji wiadomo, że byli też u pokrzywdzonej 74-letniej kobiety.
- – podał.
Policja ustala tożsamość złodziejki.