Nazwa ukaranej firmy nie została podana; jest to spółka pozyskująca dane ze źródeł publicznie dostępnych m.in. z Centralnej Ewidencji i Informacji Działalności Gospodarczej (CEiDG). Firmie przysługuje odwołanie od decyzji UODO do sądu.
- - powiedziała prezes UODO Edyta Bielak-Jomaa, przedstawiając uzasadnienie tej decyzji. Jak mówiła, z postępowania wynika, że firma miała świadomość konieczności poinformowania osób, których dane przetwarzała, o tym fakcie; miała też możliwość spełnienia tego obowiązku.
- - podkreślił Piotr Drobek z UODO. Według UODO firma nie kontaktowała się bezpośrednio z osobami, których adresu mailowego nie miała, zamieściła tylko informację na swojej stronie internetowej, co zdaniem Urzędu jest niewystarczające. - - podkreślił Drobek.
Ustawa o ochronie danych osobowych, dostosowująca polskie prawo do przyjętego w maju 2016 r. przez UE ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), weszła w życie 25 maja 2018 r. RODO przewiduje kary za naruszenie prawa do ochrony danych - do 20 mln euro lub 4 proc. całego obrotu firmy.