Dziennik Gazeta Prawana logo

O krok od tragedii w Warszawie. Pięciolatek stał na parapecie okna na siódmym piętrze

14 sierpnia 2019, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja, radiowóz
Policja, radiowóz/Shutterstock
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia na ul. Czerniakowskiej ratownicy zobaczyli dziecko, stojące na parapecie na siódmym piętrze – powiedział we wtorek PAP starszy kapitan Piotr Antonowicz ze stołecznej straży. Dziecku nic się nie stało, samo wróciło do mieszkania.

Jak opowiedział Antonowicz, staż przyjechała na Czerniakowską po otrzymaniu sygnału od mieszkańca Warszawy. Część strażaków rozpięła pod blokiem skokochron, a część weszła na górę budynku.

Kiedy strażacy zapukali do drzwi mieszkania, chłopiec stający na parapecie, wrócił do środka i wspólnie z 3,5-letnim bratem otworzył im drzwi. W środku był ojciec dzieci, który spał.

Również stołeczna policja otrzymała informację o takim zdarzeniu. Jak powiedział PAP, dyżurny z warszawskiej KSP, kiedy policjanci przyjechali na miejsce, dziecko było już bezpieczne w domu. – dodał policjant.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj