Jesteśmy na co dzień świadkami antykultury, która poprzez tzw. marsze równości, bluźniercze sztuki i profanacje religijne, zwłaszcza Najświętszego Sakramentu, obrazów Matki Bożej i świętych, żywi się naszym cierpieniem i naszą zniewagą. Oto trzy cele tej antykultury: pozbawić kulturę Boga, stąd profanację, zniszczyć pojęcie osoby, zrównać ludzi ze zwierzętami. A bestializacja człowieka, skłanianego przez popkulturę, sprawia, że poddaje się władzy najniższych instynktów, głównie seksualnych – powiedział metropolita częstochowski, Wacław Depo.

Reklama