Wybory Mr. Gay Poland odbyły się w sobotę w poznańskim klubie Punto. Na zdjęciach z wydarzenia jedna z drag queen wystąpiła z "kukłą" z wizerunkiem abpa Marka Jędraszewskiego. W trakcie występu -jak podają lokalne media - miało być "symulowane zabójstwo metropolity krakowskiego, który w ostatnim czasie krytykował ideologię środowisk lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów". W środę, kiedy o zdarzeniu poinformowały lokalne media, organizatorzy wydarzenia wydali oświadczenie, w którym przeprosili za występ z udziałem drag queen Mariolkaa Rebell.
Podcinanie gardła lalki z wizerunkiem abp. Jędraszewskiego podczas wyborów Mr Gay #wieszwięcej https://t.co/ao5Olnrhnt
— portal tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) August 14, 2019
"Jako organizatorzy konkursu Miss Lesbian Poland 2019 oraz Mr Gay Poland 2019, które odbyły się 9 i 10 sierpnia w Poznaniu, pragniemy oświadczyć, że sprzeciwiamy się wszelkim rodzajom mowy nienawiści, nawoływania do przemocy oraz innym formom propagowania tego typu postaw" – podkreślono w oświadczeniu. "W imieniu swoim chcemy przeprosić wszystkie osoby, które poczuły się urażone występem jednej z drag queen podczas naszego wydarzenia. Pragniemy jednak zaznaczyć, iż nie zostaliśmy wcześniej poinformowani o szczegółach występu. Nie akceptujemy tego typu występów" – dodano. Organizatorzy podkreślili również, że "konkurs ma celu promowanie pozytywnych postaw oraz tolerancji i akceptacji".
Rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak powiedział PAP w środę po południu, że dotychczas nie wpłynęło do policji żadne zawiadomienie w tej sprawie. Jak podała w środę TVP Poznań, relacja fotograficzna z imprezy została opublikowana na stronie internetowej klubu, część zdjęć pojawiła się też na prywatnym profilu na jednym z portali społecznościowych. "Widać na nich dmuchaną lalkę, która w miejscu twarzy ma przyklejone zdjęcie abpa Marka Jędraszewskiego. Na jednym ze zdjęć +drag queen Mariolkaa Rebell+ trzyma w jednej ręce kukłę, a drugą mocno wbija w okolice jej gardła. Na koszulce ma czerwone plamy przypominające krew. Wokół zgromadzeni są inni uczestnicy imprezy" – poinformowała TVP Poznań.
Sprawę skomentował na Twitterze Rzecznik Praw Obywatelskich. "Trudno mi znaleźć uzasadnienie dla tego typu działań promujących przemoc, szczególnie pod płaszczykiem wolności artystycznej. Sprawę oczywiście podejmę z urzędu" - napisał Adam Bodnar.
Ma Pani rację. Jest robota. Trudno mi znaleźć uzasadnienie dla tego typu działań promujących przemoc, szczególnie pod płaszczykiem wolności artystycznej. Sprawę oczywiście podejmę z urzędu.
— Adam Bodnar (@Adbodnar) 14 sierpnia 2019
Rzecznik Episkopatu: Podżeganie do nienawiści nie mieści się kanonach europejskiej cywilizacji
Z przykrością przyjęliśmy informację o manifestacji nienawiści, jaka miała miejsce w jednym z poznańskich klubów" – napisał w oświadczeniu rzecznik KEP. Przypomniał, że niedawno przetoczyła się przez Polskę dyskusja o spaleniu kukły Judasza. – podkreślił rzecznik KEP.
– dodał ks. Paweł Rytel-Andrianik.
Abp Marek Jędraszewski jest atakowany przez środowiska lewicowo-liberalne i homoseksualistów za słowa o "tęczowej zarazie", które wypowiedział 1 sierpnia w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Podczas homilii w bazylice Mariackiej w Krakowie metropolita podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska. – powiedział.
Wyrazy solidarności z arcybiskupem wyraziły środowiska katolickie, m.in. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki i prymas Czech kard. Dominik Duka, środowiska prawicowe i Światowy Związek Żołnierzy AK. Duchownego krytykują środowiska popierające ideologię LGBT. Lider Wiosny Robert Biedroń w liście do papieża Franciszka nawiązał do słów abpa Jędraszewskiego i poprosił go o "reakcję, która zmieni nienajlepsze dzisiaj oblicze polskiego Kościoła".
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył do krakowskiej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez abpa Jędraszewskiego.