Otwarcie granic wewnątrz Unii było możliwe, bo nowe kraje Wspólnoty, w tym Polska, spełniły warunki wejścia do strefy Schengen. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, w nocy z czwartku na piątek, będziemy mogli przejechać swobodnie na przykład przez granicę z Niemcami, już bez okazywania paszportów lub dowodów osobistych.
W sprawie zniesienia kontroli granicznych padało ostatnio wiele dat. Najpierw mówiło się, że nastąpi to 1 stycznia przyszłego roku. Portugalczycy, kierujący obecnie pracami Unii, chcieli jednak otworzyć granice wcześniej. Mówili więc o połowie grudnia, a później o nocy z 21 na 22 grudnia.
Na szybszym zniesieniu kontroli bardzo zależało Polsce, która chciała usprawnić przed świętami ruch na granicach. I ostatecznie zapadła decyzja, że kontroli nie będzie już z czwartku na piątek.
Zniesienie kontroli nie dotyczy natomiast Irlandii i Wielkiej Brytanii - dwóch państw ze starej "piętnastki", które nie należą do Schengen.