Śledztwo w sprawie śmierci Polaka ma zakończyć się za trzy tygodnie. "Jeśli trzeba będzie wymierzyć karę, tak się stanie" - zapewnił minister Day.

W tym tygodniu najprawdopodobniej poznamy treść raportu służb granicznych lotniska w Vancouver. Ma on wyjaśnić, dlaczego Polak przez 10 godzin błąkał się po strzeżonej strefie lotniska, co w tym czasie robił i dlaczego nikt mu nie pomógł.

Kanadyjczycy są poruszeni tragedią Roberta Dziekańskiego. W sobotę przynajmniej w trzech miastach odbędą się akcje protestacyjne przeciwko brutalności policji.

W poniedziałek policja po raz kolejny użyła paralizatora. Funkcjonariusze, którzy próbowali aresztować 36-letniego mężczyznę użyli najpierw gazu obezwładniającego i pałek, a potem paralizatora. Mężczyzna trafił do szpitala. Lekarze walczą o jego życie.