"Musimy zakończyć ostatecznie niemożność, jeśli idzie o zadośćuczynienie tym, którzy w grudniu 1970 roku stracili zdrowie, życie i swoich bliskich" - mówił premier. Bo, jak dodał, do tej pory wszyscy politycy tylko mówią o odszkodowaniach, a nikt nic nie zrobił. Tusk jednak obiecał, że sprawiedliwości w końcu stanie się zadość.
Na gdańskiej konferencji historycznej "Grudzień'70 - Pamiętamy" oprócz premiera pojawili się też Lech Wałęsa, czy marszałek Senatu, Bogdan Borusewicz. Przygotowano ją dla młodych ludzi, by opowiedzieć im, o co walczyli ci, którzy w grudniu 1970 wyszli na ulice.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
