Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec udręki Polaków na rzymskim lotnisku

22 grudnia 2007, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prawie 200 Polaków, którzy utknęli na włoskim lotnisku Ciampino, może odetchnąć z ulgą. Po 25 godzinach oczekiwania, wreszcie przyleciał po nich samolot. Wcześniej nie mogli wrócić do kraju, bo przez złą pogodę linia Wizz Air odwołała lot.

Polacy mieli lecieć maszyną linii Wizz Air w piątek przed południem, jednak z powodu złych warunków atmosferycznych w Katowicach ich lot był najpierw opóźniany, a potem odwołany. Pasażerowie samolotu spędzili noc na lotnisku w nadziei, że polecą do Polski.

Ostatecznie samolot udostępniły prywatne włoskie linie. Odleciał tuż po godzinie 14.00.

Odyseja podróżnych była jednym z głównych tematów włoskich mediów. Agencja Ansa informowała o rozpaczy pasażerów, wśród których byli ludzie starsi i niemowlęta. Agencja Apcom pisała wręcz, że ludzie ci zostali "porzuceni" przez linie Wizz Air.

Obecność wielkiej koczującej grupy w małym terminalu lotniska bardzo utrudniała jego funkcjonowanie. Nad porządkiem czuwała policja, bo bała się wybuchów niepokoju. Był też ambulans.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj