Rodzina powinna mieć prawo do zażalenia na zatrzymanie bliskiego, nawet jeżeli zmarł - uważa rzecznik praw obywatelskich. To odpowiedź na skargę męża Barbary Blidy, którego zażalenie na zatrzymanie żony odrzucono, bo była posłanka nie żyje. Janusz Kochanowski wystąpi do ministra sprawiedliwości z umożliwiającą zaskarżenie decyzji prokuratury inicjatywą ustawodawczą - pisze "Rzeczpospolita".
Decyzja sądu oznacza, że nigdy nie dowiemy się, czy prokuratura miała prawo zatrzymać Blidę, czy nie. Pełnomocnik rodziny Blidów Stanisława Mizdra chciała, by rzecznik wniósł kasację od tego postanowienia. Janusz Kochanowski odmówił, bo uznał, że "nie jest to orzeczenie kończące postępowanie".
RPO uznał jednak najwyraźniej, że warto problemem dochodzenia sprawiedliwości przez rodziny zmarłych się zająć. Stąd wniosek do ministra.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane