Tragicznie rozpoczęły się święta dla rodziny z Tczewa (Pomorskie). W pożarze ich domu zginął 49-latek. Jemu jedynemu nie udało się wydostać z budynku.
"Lekarz stwierdził, że przyczyną zgonu była wysoka temperatura" - tłumaczy oficer dyżurny pomorskiej straży pożarnej, Tomasz Szeliga. "Pożar wybuchł na poddaszu budynku. Cztery osoby zdążyły się wydostać o własnych siłach" - dodał.
Przyczyny pożaru nie są na razie znane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|