Butelkę z przywiązanymi cukierkami i listem w środku znalazła 10-latka. Dziecko spacerowało z mamą po Pucku. List wyciągnięty z butelki skierowany był do dzieci. "Dotarłem do tego listu, przeczytałem i krew zaczęła mi się gotować" - powiedział reporter Polsat News Piotr Mirowicz
List w butelce z przyczepionymi cukierkami zawieszony był na płocie w nadmorskim Pucku. Dziecko zainteresowane słodyczami podbiegło do butelki. Jej zawartością zainteresowała się też matka. W środku znajdował się list dorosłego mężczyzny skierowany do dzieci. Zawiera niemal same treści pedofilskie. - napisał autor i wskazał adres.
ZOBACZ WIDEO:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News