Dwaj warszawscy bliźniacy chcieli łatwo zarobić. Dlatego wpadli na pomysł: okradną sklep. Wiedzieli, że z jubilerem łatwo nie będzie, bo jest chroniony, więc postanowili napaść na coś łatwiejszego. Wpadli do sklepu tekstylnego, szybkim ruchem chwycili sześć kompletów pościeli i wybiegli ze sklepu. Ten misternie przygotowany skok pewnie by im się udał, gdyby nie stróże prawa.
Bliźniacy kradli pościel
Bliźniacy Jakub i Krzysztof T. pędzili z poszewkami po warszawskich ulicach ile tchu w płucach. Jednak policjanci byli szybsi i amatorzy pościeli są już za kratkami.
Po zatrzymaniu okazało się, że bliźniacy są notowani i już od jakiegoś czasu żyli ze złodziejskiego procederu. Policjanci sprawdzają teraz, czy to oni stoją za podobnymi kradzieżami na warszawskiej Woli.
A bracia, zamiast odpocząć w pachnącej pościeli, najbliższe dni spędzą na twardej pryczy w celi aresztu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|