Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozpoczął się proces księdza oskarżonego o wykorzystanie seksualne chłopców

10 września 2020, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ksiądz
<p>Ksiądz</p>/ShutterStock
Proces 51-letniego księdza Tomasza F. oskarżonego o wykorzystanie seksualnego dwóch chłopców w wieku poniżej 15 lat rozpoczął się w czwartek w Sądzie Rejonowym w Opolu Lubelskim. Oskarżony ksiądz jest aresztowany.

Sąd wyłączył jawność rozpraw - dowiedziała się PAP w biurze prasowym Sądu Okręgowego w Lublinie. W czwartek przesłuchiwani byli świadkowie.

Prokuratura oskarżyła księdza Tomasza F. o wykorzystanie seksualnego dwóch chłopców w wieku poniżej 15 lat. Według aktu oskarżenia wobec jednego z chłopców ksiądz przynajmniej kilkukrotnie dopuścił się obcowania płciowego oraz innych czynności seksualnych, w okresie od lata 2018 roku do lipca 2019 roku. W przypadku drugiego chłopca zarzut dotyczy jednorazowego doprowadzenia do obcowania płciowego i innej czynności seksualnej w lipcu 2019 roku.

Ze względu na dobro pokrzywdzonych dzieci prokuratura nie ujawniała szczegółów sprawy.

W listopadzie 2019, kiedy prokuratura przedstawiła księdzu zarzuty, rzecznik prasowy archidiecezji lubelskiej ks. Adam Jaszcz w nadesłanym PAP oświadczeniu napisał, że kuria nie miała żadnych niepokojących informacji na temat niewłaściwych zachowań duchownego. Przypomniał, że "procedury nakazują w takich przypadkach natychmiastowe odsunięcie od pracy z nieletnimi". Rzecznik dodał, że ze względu na problemy osobiste ksiądz od półtora roku nie pracował jako wikariusz, mieszkał natomiast w domu parafialnym.

Ks. Jaszcz napisał również, że władze archidiecezji mają pełne zaufanie do działań prokuratury. podkreślił.

Lubelski "Dziennik Wschodni" podawał na swojej stronie internetowej, że ksiądz Tomasz F. trafił do Opola Lubelskiego w lipcu 2018 r., jako rezydent. Wcześniej w ubiegłych latach pracował w różnych parafiach. Duchowny był m.in. szpitalnym kapelanem, opiekunem Koła Przyjaciół Radia Maryja, opiekunem harcerzy. (PAP)

Ksiądz Tomasz F. jest aresztowany. Za zarzucane mu czyny grozi do 12 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj