Dwie Francuzki chciały spędzić miłe chwile w Krakowie, a przeżyją prawdziwy horror. I to na własne życzenie. Kobiety nie zapłaciły za pobyt w luksusowym krakowskim hotelu. Niby nic wielkiego, ale teraz grozi im osiem lat więzienia. Policja już wystąpiła o ich tymczasowe aresztowanie.
Jakiś czas temu właściciel hotelu zgłosił policji, że oszukały go dwie kobiety, które nie zapłaciły za pobyt w apartamencie.
"Dwie turystki przebywały tam przez ponad miesiąc. Co jakiś czas zapewniały, że kiedy tylko pieniądze wpłyną na ich konto, natychmiast zapłacą. Pewnego dnia okazało się jednak, że znikły bez śladu" - mówi Katarzyna Padło z biura prasowego małopolskiej policji.
Wczoraj policjanci zatrzymali obie Francuzki. Przedstawiono im zarzut wyłudzenia usług hotelowych. Policjanci wystąpili o ich tymczasowe aresztowanie. Teraz kobietom grozi naprawdę "długi pobyt w Krakowie". Tyle że nie w luksusowym apartamencie, a w surowej celi. I to przez osiem lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|