Dziennik Gazeta Prawana logo

NIK o incydencie z udziałem auta Banasia: Protestujący byli agresywni, prezesa nie było w samochodzie

30 października 2020, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marian Banaś
<p>Marian Banaś</p>/embuk-importer
W poniedziałek doszło do dwóch ataków na samochód należący do NIK, protestujący zachowywali się agresywnie wobec kierowcy, w aucie nie było prezesa Mariana Banasia - napisała  na Facebooku Najwyższa Izba Kontroli, odnosząc się do doniesień "Gazety Wyborczej", że kierowca NIK próbował staranować protestujących.

W piątek "Gazeta Wyborcza" podała, że skoda superb, której kierowca próbował w poniedziałek pobić, a potem przejechać demonstrantów w Warszawie, to służbowy pojazd prezesa NIK Mariana Banasia. Jak przekazano, nie wiadomo, czy prezes Najwyższej Izby Kontroli był w środku.

Według relacji podanych przez "GW", podczas blokowania przez demonstrujących Wisłostrady jeden z kierowców najpierw próbował wjechać w siedzących na jezdni protestujących, a potem "rzucił się" na jedną z uczestniczek demonstracji. - czytamy w dzienniku.

W piątek Izba opisała przebieg zdarzenia z perspektywy kierowcy. - napisano.

Wyjaśniono, że pracownik NIK kierujący pojazdem prosił protestujących, aby nie dokonywali uszkodzeń pojazdu i umożliwili mu dalszy przejazd.  - relacjonuje NIK.

Według Izby, jej pracownik wychodząc z pojazdu kolejny raz prosił protestujących, aby pozwolili mu przejechać.  - podała NIK.

 - zapewniła Izba.

Jednocześnie poinformowała, że właściwe służby NIK zostały powiadomione o zdarzeniu.  - zaznaczono.

Od ubiegłego czwartku trwają wielotysięczne protesty po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. TK stwierdził, że przepis zezwalający - na mocy ustawy z 1993 r. - na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj