Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłopcy radarowcy łapali kierowców

28 września 2008, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Było jak w starej piosence Andrzeja Rodowicza o chłopcach radarowcach. Dwaj mężczyźni ustawili na dachu forda koguta i zatrzymywali samochody do kontroli. Przebierańców zdradziły "szczegóły". Zamiast napisu policja mieli na kamizelkach logo budowlanej firmy. W dodatku byli pijani i czuć było od nich alkohol.

Dwaj przebrani za policjantów mężczyźni zatrzymywali do kontroli auta na obwodnicy Piask w woj. lubelskim. Mieli na sobie kamizelki odblaskowe, a na dachu forda eskord, który stał obok, położyli policyjnego "koguta".

>>>Udawali terrorystów, trafili do aresztu

Mężczyźni, 24- i 28 lat-letni, są już w areszcie. Po badaniu alkomatem okazało się, że byli nietrzeźwi, każdy miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Po wytrzeźwieniu zostaną przesłuchani, grozi im do ośmiu lat więzienia. Policja ustala, jak wielu kierowców zatrzymali i czy wyłudzili od nich pieniądze.

Policję o fałszywych funkcjonariuszach na krajowej 17-stce telefonicznie zawiadomił jeden z zatrzymanych przez mężczyzn kierowców. Nie dał nabrać się na kamizelki odblaskowe z logo firmy budowlanej. Dodatkowo od fałszywych funkcjonariuszy czuć było woń alkoholu.

>>>Przeczytaj, po co skin udawał księdza

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj