Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozporządzenie o sylwestrowej "godzinie policyjnej" niekonstytucyjne. Jest wyrok sądu

19 maja 2021, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sylwester, Nowy Rok, Fajerwerki
<p>Sylwester, Nowy Rok, Fajerwerki</p>/ShutterStock
Sąd Rejonowy Warszawa-Wola umorzył postępowanie w sprawie złamania obowiązującego w sylwestra zakazu przemieszczania się. Rozporządzenie, z którego wynikało obostrzenie nie może stanowić skutecznego źródła nakazów i zakazów, więc niedostosowanie się do jego przepisów nie stanowiło wykroczenia.

Chodzi o wynikający z par. 26 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 grudnia w sprawie sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, zakaz przemieszczania na obszarze RP, który miał obowiązywać od godz. 19 31 grudnia 2020 go godz. 6 rano 1 grudnia 2021. W proteście przeciwko jego ustanowieniu w sposób niezgodny z ustawą zasadniczą, Patryk Wachowiec, analityk Forum Obywatelskiego Rozwoju zgłosił na ten wieczór zgromadzenie, w którym następnie wraz z czterema innymi osobami (obowiązywał wówczas jeszcze zakaz zgromadzeń liczniejszych niż pięć osób) wziął udział. W trakcie akcji policja chciała nałożyć na organizatora mandat karny, ten jednak odmówił jego przyjęcia.

Co ciekawe w przypadku pozostałych uczestników, którzy również złamali zakaz przemieszczania, poprzestano na pouczeniach. W rezultacie policja skierowała przeciwko Wachowcowi wniosek o ukaranie za popełnienie wykroczenia z 116 par. 1 k.w. w związku z par. 26 rozporządzenia o zakazach i nakazach. Sąd wziął jednak pod uwagę argumenty obwinionego związane z niekonstytucyjnym trybem - bez ustanowienia stanu nadzwyczajnego - wprowadzonych zakazów i postępowanie umorzył.

Analizując okoliczności sprawy sąd uznał, że zarzucany czyn nie zawiera znamion wykroczenia. Zgodnie z par. 26 przemieszczanie się osób na obszarze RP było możliwe wyłącznie z powodów związanych z pracą i wykonywaniem działalności gospodarczej lub w celu załatwienia niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.

Prawo do przemieszczania się

– stwierdził sąd. Z tych powodów, zdaniem sądu, rozporządzenia nie można uznać za skuteczne źródło nakazów i zakazów.

W uzasadnieniu sąd podkreślił także, że nie kwestionuje zasadności izolowania się, ograniczania kontaktów jako jednej z najskuteczniejszych metod zapobiegania rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej, jednak wydając orzeczenie kierował się kwestiami prawnymi.

Sąd przypomniał również, że zgodnie z art. 178 ust. 1 konstytucji, sędziowie są niezawiśli i podlegają tylko ustawom, co oznacza, że kompetencją każdego sędziego jest dokonywanie oceny legalności aktów niższego rzędu, których przepisy mają być zastosowane w konkretnej sprawie.

Postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli z 19 maja 2021 (sygn. akt. III W296/21)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj