powiedział PAP jeden z pełnomocników obcokrajowców mec. Grzegorz Kukowka.
Zwrócił przy tym uwagę na potrzebę pilnego rozpatrzenia tego wniosku z uwagi na obawę o zdrowie i życie osób przebywających na granicy. Adwokat poinformował też, że głównymi autorami wniosku do ETPC są mec. Daniel Witko i mec. Agata Bzdyń.
Stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej
W poniedziałek Naczelna Rada Adwokacka przyjęła stanowisko, w którym wyraziła głębokie zaniepokojenie sytuacją na granicy. W stanowisku tym podkreślono, że rozwiązanie problemu migracji cudzoziemców winno nastąpić wyłącznie w oparciu o obowiązujące prawo, a przede wszystkim z poszanowaniem praw człowieka i godności ludzkiej.
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej domaga się też wyjaśnień od szefa Straży Granicznej w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Według adwokata funkcjonariusze uniemożliwili pełnomocnikom cudzoziemców złożenie wniosków o ochronę międzynarodową.
Migranci na granicy
W Usnarzu Górnym, na granicy polsko-białoruskiej, po stronie Białorusi, od kilkunastu dni koczuje grupa migrantów; osoby te nie są wpuszczane do Polski, granicę zabezpiecza Straż Graniczna i żołnierze. Migranci koczujący po białoruskiej stronie nie chcą wracać na Białoruś. Według informacji SG z poniedziałku grupa liczy obecnie 24 osoby.
Przedstawiciele polskiego rządu podkreślają, że grupa cudzoziemców na terytorium Białorusi dostała się w sposób legalny i jest traktowana instrumentalnie przez reżim Łukaszenki. Resort dyplomacji w niedzielę zwrócił się do białoruskiego MSZ z notą dyplomatyczną, w której zadeklarował gotowość do udzielenia pomocy rzeczowej dla migrantów na terenie Białorusi. Ze składnicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych transport z pomocą wyjechał w poniedziałek wieczorem. Obecnie czeka przed przejściem granicznym w Bobrownikach na decyzje białoruskich władz.