– powiedziała Michalska. Zwróciła uwagę, że od początku sierpnia zatrzymano już ponad 960 osób, które nielegalnie przekroczyły granicę.
Niektórzy mieszkańcy przygranicznych terenów obawiają się wzmożonego napływu nielegalnych imigrantów. – mówiła w rozmowie z PAP mieszkanka niewielkiego miasta Krynki, które położone jest ok. 10 km od Usnarza Górnego, gdzie po białoruskiej stronie granicy z Polską koczuje grupa obcokrajowców.
– relacjonuje jeden z mężczyzn z Krynek. Dodaje, że kilka dni temu w oddalonym od Krynek o 5 km. Ostrówku straż miała zatrzymać kilku cudzoziemców.
Cudzoziemcy na granicy
Od kilkunastu dni po białoruskiej stronie granicy z Polską koczuje grupa imigrantów. Przejście do Polski uniemożliwiają im SG i wojsko; teren kilkaset metrów od tego miejsca, gdzie są media i wolontariusze organizacji pozarządowych, zabezpiecza dodatkowo policja.
Według informacji SG, w obozowisku jest 24 lub nieco więcej osób; fundacja Ocalenie, której pracownicy i wolontariusze są w Usnarzu Górnym, czyli po polskiej stronie granicy i komunikują się z imigrantami za pomocą megafonów, otrzymuje od nich informacje, że w obozie są 32 osoby i wszystkie pochodzą z Afganistanu.