"Policja zatrzymała w niedzielę podczas manifestacji na Placu Zamkowym Katarzynę A (znaną także jako "Babcia Kasia" - dop.red.)., która zaatakowała policjantów oraz kobietę uczestniczącą w zgromadzeniu" – poinformował w poniedziałek rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak.
Marczak ocenił, że zgromadzenia i manifestacje, które odbywały się w niedzielę wieczorem na Placu Zamkowym, a także porannych były bezpieczne.
– powiedział rzecznik.
Nadkom. Marczak: Zaatakowani zostali policjanci
Wyjaśnił, że "powodem interwencji policji było zaatakowanie jednej z uczestniczek zgromadzenia. Została ona uderzona w głowę drzewcem od flagi". Dodał, że "później zaatakowani zostali policjanci, byli uderzani, szarpani itd."
- podkreślił.
– oznajmił Marczak.
Wskazał, że "wystarczyło wskazać, że będzie takie zgromadzenie". - zauważył.
Zwrócił uwagę, że "podobna sytuacja miała miejsce w Alei Jana Pawła II. To pokazuje, że celem nie jest, aby manifestować, ale żeby w jakiś sposób skupić na sobie uwagę mediów".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane