- powiedział wiceszef MSWiA. Odnosząc się do fałszywych informacji pojawiających się m.in. w sieci, wiceminister podkreślił, że wszystkie miejsca odprawy granicznej są otwarte i funkcjonują w normalny sposób. - - powiedział Szefernaker.
Jak mówił, funkcjonariusze SG pracują ciągle, nie korzystając nawet z przerw. - - powiedział.
Szefernaker w Dorohusku zapewnił, że Straż Graniczna . - - podkreślił.
Dodał również, że " - podkreślił. - - dodał.
- - mówił. - podkreślił.
"Zwiększa się czas oczekiwania na wjazd do Polski"
Odpowiadając na pytania dziennikarzy o sytuację na przejściach granicznych, Szefernaker powiedział, że na wielu przejściach granicznych zwiększa się czas oczekiwania na wjazd do Polski. Dodał, że cały czas zgłaszają się osoby, samorządy i firmy, które deklarują chęć przyjęcia uchodźców, a wojewodowie mają dużą rezerwę miejsc. - - zapewnił Szefernaker.
Na pytanie mediów o możliwość udostępnienia przejścia granicznego w Dorohusku dla ruchu pieszego wiceszef MSWiA odpowiedział, że
Poinformował, że na pozostały przejściach na granicy polsko-ukraińskiej granicę można pokonywać pieszo. - – powiedział.
Wiceszef MSWiA podał, że we wtorek lub w środę kolejne grupy funkcjonariuszy SG z głębi kraju dotrą do przejść granicznych i zielonej granicy. - – powiedział Szefernaker. Dodał, że osoby zostały zatrzymane i są wobec nich prowadzone czynności.
Komendant Główny Straży Granicznej gen. Tomasz Praga podkreślił, że ruch na granicy z Ukrainą jest bardzo duży. - – przekazał gen. Praga.
Zapewnił, że wszyscy uchodźcy, którzy potrzebują pomocy i zgłoszą się na przejścia graniczne pomoc otrzymają. - ] - oznajmił.
Wyjaśnił, że "wszystkie osoby są sprawdzane w europejskich bazach danych". - - podkreślił.
Zapytany przez dziennikarzy o czas oczekiwania na przekroczenie granicy po stronie ukraińskiej odpowiedział, że najdłuższy czas to ponad dwie doby, a najkrótszy – ok. 15 godzin. - – dodał.
Kolejne punkty recepcyjne
Uczestniczący w konferencji wojewoda lubelski Lech Sprawka podziękował wiceszefowi MSWiA za uruchomienie trzech kolejnych punktów recepcyjnych. Zaznaczył, że oprócz czterech dotychczasowych są uruchamiane punkty w Tomaszowie Lubelskim, Hrubieszowie i Chełmie. Dodał, że są to punkty o bardzo dużej przepustowości i dobrych warunkach zabezpieczenia uchodźców.
- - powiedział. Zaznaczył, że to "znacznie poszerza tę bazę i bardzo poprawia warunki". Dodał, że zgodnie z przewidywaniami ruch w punkach przy granicy polsko-ukraińskiej wzmaga się.
Relacjonował, że uchodźcy zostali przewiezieni do ośrodków w innych powiatach woj. lubelskiego, ale też m.in. do województw wielkopolskiego, mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego oraz kujawsko-pomorskiego. - - ocenił wojewoda.
W czwartek na terenie województwa lubelskiego i podkarpackiego powstało osiem punktów recepcyjnych dla uchodźców z Ukrainy. Mieszczą się one w pobliżu przejść granicznych w woj. lubelskim (Dorohusk, Dołhobyczów, Hrebenne, Zosin) i podlaskim (Medyka, Korczowa, Łodynia, Krowica Sama).
W punktach recepcyjnych uchodźcy mogą odpocząć, zjeść posiłek, skorzystać z pomocy medycznej i psychologicznej, złożyć wniosek o pomoc międzynarodową, wypełnić dokumenty uprawniające do pobytu lub uzyskać skierowanie do jednego z ośrodków dla osób uciekających z Ukrainy i uzyskać informację o możliwym transporcie do innych miast w Polsce.
Sobota jest trzecim dniem inwazji rosyjskiej na Ukrainie.