Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik rządu: Dotychczasowe obostrzenia nie przynoszą rezultatu

4 kwietnia 2022, 12:46
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Piotr Müller
<p>Piotr Müller, rzecznik rządu</p>/Agencja Wyborcza.pl
"Polska domaga się pilnego rozszerzenia sankcji wobec Rosji" - powiedział w Radiu Gdańsk rzecznik rządu Piotr Müller. Dodał, że dotychczasowe obostrzenia nie przynoszą rezultatu.

Według ministra rozszerzenie sankcji utrudniają niektóre państwa Unii Europejskiej. -  - powiedział Müller.

W jego opinii rozszerzający sankcje, ponieważ. - .

Jak dodał, liczy na . -  - powiedział Müller.

-  - dodał.

-  - powiedział Müller.

W piątek wojska ukraińskie wyzwoliły podkijowską Buczę. Od soboty przedstawiciele ukraińskich władz i media informują o odnalezieniu licznych ciał zabitych przez Rosjan cywilów, nie tylko w Buczy, ale i w innych wyzwolonych miastach obwodu kijowskiego. W poniedziałek rano zakłady pogrzebowe w Buczy informowały o tym, że po wyzwoleniu w mieście pochowano już ciała około 330-350 cywilów.

Müller podkreślił, iż potrzebna jest międzynarodowa oraz oddolna presja na państwa, które blokują poszerzanie sankcji unijnych na Rosję.

Orban? Może po wyborach nabierze "odpowiedniego podejścia"

Polityk odniósł się również do wyniku niedzielnych wyborów na Węgrzech. Według niemal pełnych danych (po przeliczeniu 98,95 proc. głosów) w wyborach koalicja b zdobyła 135 mandatów w 199-osobowym parlamencie, a więc uzyskała większość konstytucyjną.

Müller powiedział, że ma nadzieję, iż premier Węgier Victor Orban nabierze po wyborach "odpowiedniego podejścia".  – podkreślił rzecznik.

W niedzielę po ogłoszeniu zwycięstwa Fideszu i KDNP Orban ocenił, że podczas wyborów koalicja rządząca musiała walczyć z najsilniejszymi wiatrami przeciwnymi:

Odnosząc się do postulatów wprowadzenia w UE zakazu importu rosyjskich surowców energetycznych, Orban 27 marca oświadczył, że Ukraina domaga się w istocie pełnego zatrzymania węgierskiej gospodarki. Węgry - jak dodał - sprowadzają z Rosji 61 proc. ropy naftowej i 85 gazu ziemnego.

Z kolei 30 marca premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że Polska będzie robiła wszystko, by odejść od rosyjskiej ropy do końca roku 2022, oraz wyraził nadzieję, że w maju 2022 roku uda się zakończyć import węgla z Rosji. Jak zaznaczył, dzięki gazoportowi w Świnoujściu, gazociągowi Baltic Pipe, a także pływającemu gazoportowi koło Gdańska będziemy w stanie uniezależnić się w tym roku od rosyjskiego gazu.

Kilka dni wcześniej 25 marca minister gospodarki Niemiec Robert Habeck zapowiedział natomiast, że Niemcy do lata br. prawdopodobnie zmniejszą o połowę import rosyjskiej ropy, a na przełomie lata i jesieni będą mogły zrezygnować z dostaw rosyjskiego węgla. W przypadku gazu uniezależnienie się od rosyjskich dostaw jego zdaniem jest trudniejsze, ale powinno być możliwe do lata 2024 roku.

W poniedziałek mija 40. doba wojny na Ukrainie, którą zapoczątkowała inwazja Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj