- powiedziała wiceszefowa KE Viera Jourova.
W przypadku Polski jedna z rekomendacji brzmi:
Rozdział dotyczący Polski. "Poważne obawy" KE
W rozdziale poświęconym Polsce KE wyraziła i przypomniała, że polski Trybunał Konstytucyjny.
W związku z tym KE,, zaleca Polsce m.in..
Jourova, dopytywana na konferencji prasowej o ustawę znoszącą Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, odpowiedziała, że brakuje w niej mocnych zapewnień, iż sędziowie nie będą karani za ich decyzje. Dodała, że cały czas trwa ocena tej ustawy.
Kara dla Polski obecnie wynosi ok. 300 mln euro
W konferencji wziął udział także komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders. Wskazał, że poprawki Senatu nie pojawiały się w końcowej wersji ustawy znoszącej Izbę Dyscyplinarną SN. Wyraził nadzieję, że uda się jednak nowe regulacje poprawić. Wskazał jednocześnie, że KE domaga się nadal wypełnienia orzeczeń TSUE oraz zapłaty kar pieniężnych, które obecnie - jak ocenił - wynoszą ok. 300 mln euro.
Podobnie jak w przypadku poprzednich edycji w tegorocznym sprawozdaniu przeanalizowano rozwój sytuacji w czterech kluczowych obszarach praworządności w UE dotyczących systemu wymiaru sprawiedliwości, ram antykorupcyjnych, pluralizmu i wolności mediów oraz innych kwestii instytucjonalnych związanych z mechanizmami kontroli i równowagi. Ze sprawozdania wynika, że w wielu państwach członkowskich kontynuowano reformy w dziedzinie praworządności, aby sprostać wyzwaniom wskazanym w poprzednich dwóch edycjach. Jednocześnie w niektórych krajach utrzymują się problemy systemowe.
W sprawozdaniu nawiązano do problemów wskazanych w poprzednich sprawozdaniach, pogłębiono przeprowadzaną przez KE ocenę i rozszerzono ją o uwagi dotyczące takich kwestii jak media publiczne, korzystanie z oprogramowania szpiegowskiego czy wykonywanie wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Jourova podkreśliła, że po raz pierwszy w sprawozdaniu przeanalizowano media publiczne. - - wskazała.
Reynders stwierdził, że UE pozostanie wiarygodna tylko wtedy, gdy będzie dbać o praworządność u siebie i jeśli będzie nadal wzmacniać kulturę praworządności. - - wskazał.
Z Brukseli Artur Ciechanowicz i Łukasz Osiński