Strażnicy miejscy zobaczyli w czwartkowe południe mężczyznę spacerującego po ulicy Wólczyńskiej na Bielanach. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że miał na sobie tylko buty.
Strażnicy miejscy patrolujący okolice cmentarza Wawrzyszewskiego ze zdumienia przecierali oczy. Na ulicy Wólczyńskiej zobaczyli spacerującego lekkim krokiem nagiego mężczyznę. Jedynym elementem ubioru były buty.
Strażnicy zareagowali natychmiast i pomimo jego protestów, okryli kocem termicznym i posadzili na ławce przy przystanku. Na pytanie, dlaczego idzie nagi przez osiedle, odparł, że zrobiło mu się gorąco, więc się rozebrał – i nie widzi w tym nic zdrożnego.
Mężczyzna został przewieziony do szpitala
- przekazali strażnicy.
Autorka: Marta Stańczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|